Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową

Pierwsza taka galeria na świecie i czarne msze w opuszczonym hotelu

2021-10-25
Pierwsza taka galeria na świecie i czarne msze w opuszczonym hotelu

Pruszków – miasto będące częścią aglomeracji warszawskiej, historycznie powiązane z kilkoma ważnymi dla nas wydarzeniami. To tutaj toczono ważne bitwy w Powstaniu Styczniowym, to tutaj w 1914 roku odbyła się bitwa o Pruszków podczas I Wojny Światowej i wreszcie tutaj – podczas II WŚ – zorganizowano obóz przejściowy dla ludności cywilnej.

Jak widać historia nie była łaskawa dla tego miasta, choć dzisiejsze realia pozwoliły zapomnieć o tragicznych wydarzeniach. Odwiedzamy Pruszków, aby zajrzeć do jednego z naszych dostawców, rodzinnej firmy Eterno, dostarczającej nam wyjątkowe, egzotyczne przetwory owocowe, ale także po to, aby zobaczyć jakie atrakcje kryje przed nami to miasto.

130 LAT RODZIENNEJ TRADYCJI

1890 rok. To wtedy zaczęła się historia Eterno. Wprawdzie firma została założona w 2005 roku przez Barbarę Stelmach, ale powstała na bazie dziedzictwa kulinarnego poprzednich pokoleń. Wszystko zaczęło się od praprababci Matyldy i zaledwie kilku szklanych słoików, które powstawały przy pomocy unikalnego materiału dydaktycznego w postaci książki „Sztuka konserwowania substancji zwierzęcych i roślinnych.

Kuchnia była w naszych domach głównym miejscem spotkań, a gotowanie – pasją, która łączyła obie rodziny. Przy kubku dobrej herbaty integracja przebiegała najprzyjemniej. Nie wyobrażaliśmy sobie herbaty bez Cytrynek, które od lat przyrządzałem na spotkania ze znajomymi. To ich opinia po czasie okazała się być impulsem do produkowania przysmaku na większą skalę.  – opisuje Bogumił Stelmach, jeden z założycieli firmy Eterno, gdzie swoje zapasy uzupełnia nasz Skarbiec. – Z myślą, aby smak Cytrynek poznał cały świat, zaczęliśmy przygotowania do założenia spółki. Już wtedy wiedzieliśmy, że nie będą one jedynym produktem, z którego zasłynie nasza firma. – dodaje.

Pierwszymi produktami Eterno były cytrynki z rumem, które przez lata zmieniały swój wygląd. Wkrótce zaczęto produkować inne przetwory, będące dawnymi recepturami z „rodzinnych notatników”. Do tego wrzucono odrobinę nowoczesności, powstały kolejne przepisy i tak ukształtowała się bardzo bogata dzisiaj oferta różnych syropów i przetworów.

Nasze przetwory nigdy nie zawierały sztucznych barwników i konserwantów. Do uzyskania EKO certyfikatu konieczne jest jednak wykazanie, że konfitury powstały tylko z certyfikowanych surowców, przy użyciu tradycyjnych metod. Uznaliśmy, że jesteśmy w stanie sprostać temu wyzwaniu. W marcu 2016 r. zakończył się proces certyfikacji pierwszych EKO słoiczków – wyjaśnia Barbara Stelmach. – Jesteśmy marką rodziną, a ja reprezentuję trzecie pokolenie zaangażowane w pracę firmy. Przez ostatnie pięć lat obserwuję intensywny rozwój. Od 2016 roku jesteśmy w Sieci Dziedzictwa Kulinarnego Mazowsze – dodaje Kamil Stelmach, syn Pani Barbary.

W 2020 roku rebrandowana marka obchodziła swoje 15-lecie. Wtedy też powstało nowe logo oraz zmieniły się etykiety produktów na te, które są obecnie. Mimo tego, rodzina Stelmachów dba o hołubienie tradycji przywiązując ogromną wagę do swojej ponad 100-letniej historii.

W skarbcowych zbiorach możecie znaleźć kilka naszych bestsellerów. Hitem są cytrynki w syropie z pędów sosny, syropy szarlotkowy, piernikowy i dyniowy czy tak egzotyczny produkt, jak krem bananowy z ananasem i kokosem.

WYJĄTKOWA GALERIA I PRZERAŻAJĄCY HOTEL

Pruszków dla przeciętnego mieszkańca innego regionu może wydać się niezbyt interesującym miejscem, dlatego spieszymy takich niedowiarków wyprowadzić z błędu. Galeria Figur Stalowych ochrzczona numerem jeden wśród wszystkich miejskich atrakcji, to gratka dla fanów filmów, komiksów i bajek. Znajdują się w niej legendarne samochody w skali 1:1, ruchome elementy, a sama oferta jest skierowana nie tylko dla dzieci, ale i dorosłych.

Warty odnotowania jest przede wszystkim fakt, że pruszkowska galeria jest pierwszym miejscem na świecie, gdzie stalowe rzeźby tworzy się z elementów pochodzących z recyklingu złomu. Obecna kolekcja liczy aż 600 figur, z których niektóre powstawały nawet 8 miesięcy. Najtrudniejsze do wykonania są rzeźby samochodów: nad takimi dziełami pracuje aż 4 rzemieślników.

Galeria Figur nie jest jednak jedyną atrakcją, na którą możecie się skusić będąc w Pruszkowie. Wiosną i latem koniecznie odwiedźcie Park Potulickich, wpisany do rejestru zabytków i rozciągający się na blisko 25ha terenu (z czego aż 9ha to zbiorniki wodne). Warto też zajrzeć do narracyjnego Muzeum Dulag 121, gdzie główną częścią ekspozycji są relacje byłych więźniów obozów. Znajdują się tam również autentyczne pamiątki i rzeczy związane z codziennym życiem więźniów. Fani historii powinni wyjść stamtąd ukontentowani.

Co jeszcze możemy polecić z pruszkowskich atrakcji? Muzeum Starożytnego Hutnictwa Mazowieckiego, Park Kultury i Wypoczynku Mazowsze czy Park im. Tadeusza Kościuszki z pałacem. Na koniec zostawiliśmy ciekawostkę z pogranicza prawdy i legendy. W opuszczonym hotelu, który niegdyś był szpitalem, odprawiane są... czarne msze, a na strychu możemy znaleźć mroczne pomieszczenie z pentagramem na podłodze i „dziwnymi” napisami wokół.

TYTUŁEM ZAKOŃCZENIA

Pruszków, choć jest małym miastem, dostarcza nie tylko znakomite produkty spożywcze, ale jest też sporą atrakcją dla fanów turystyki i ciekawych historii. Dlatego zapraszamy zarówno tam, jak i na kolejne podróże Farmera!

fot. www.intotheshadows.pl, www.galleryofsteelfigures.com

Pokaż więcej wpisów z Październik 2021
Zaufane Opinie IdoSell
5.00 / 5.00 28 opinii
Zaufane Opinie IdoSell
2022-02-05
Wszystko ok. Szybka wysyłka
2021-12-25
Szybka realizacja zamówienia.

Dbamy o Twoją prywatność

Sklep korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zamknij
pixel